PR kryzysowy “Made in China”

Zarządzanie kryzysowe to sztuka niełatwa. Tymczasem, jak pokazuje przykład chiński do ochrony marki w obliczu nieprzewidzianego zdarzenia, wystarczy farba i dobry refleks. Po katastrofie samolotu linii China Airlines, błyskawicznie zamalowano logo widniejące na wraku. Co dziwne, nie jest to dzieło chińskich propagandzistów z legitymacjami Komunistycznej Partii Chin. Samolot pochodził z Tajwanu, a więc z chińskiej wyspy uznawanej za demokratyczną, gdzie tym samym standardy powinny być bardziej zbliżone do tych panujących w Europie Zachodniej czy w Stanach Zjednoczonych. (jm) źródło: Adfreak

Odpowiedz

Nick (konieczny)

E-mail (konieczny)

WWW

Komentarz