Mistrzowski ruch?
Tylko 30 sekund, ale ponad 2000 emisji w 48 krajach, przy widowni szacowanej na 80 do 100 milionów w trakcie każdego nadawania - oto skala pewnej kampanii reklamowej, która w połowie września rozpoczęła się w Europie. Nie chodzi jednak o reklamę międzynarodowej korporacji albo nowego produktu globalnego koncernu. Kogo więc stać na takie przedsięwzięcie i co takiego ma ono promować?