Ważna jest obecność, transparentność i szczerość

Marki istnieją w Internecie nie tylko dzięki bannerom, e-mailingom i filmom na YouTube. Pojawiają się także w setkach dyskusji i opinii wyrażanych na blogach, forach i grupach dyskusyjnych. Nie da się w pełni kontrolować internetowych rozmów, można jednak wpływać na ilość i jakość swojej obecności w Sieci, angażując do tego tak zwanych ewangelistów marki. O amplifyingu internetowym rozmawiamy z Mariuszem Woźnickim, prezesem agencji Harder&Harder.

Komentarze wyłączone