Dzieci z innej planety

Marketing dziecięcy działa między wielkimi możliwościami a wielkimi ograniczeniami. Rodzice i media są niezwykle wyczuleni na niektóre formy komunikacji kierowane do dzieci, nie mówiąc o przepisach prawnych. Jednocześnie pokolenie korzystające z Internetu częściej niż z telewizora musi stanowić dla marketerów nie lada gratkę. O problemach, dylematach i nowinkach marketingu dziecięcego - w relacji z niedawnego spotkania specjalistów z branży.

Komentarze wyłączone