Spekulacja na czarnym złocie
Posiadanie akcji czy inwestowanie za pośrednictwem funduszy emerytalnych stało się codziennością. Ostatnio mechanizmy znane z rynków finansowych, czyli zabezpieczanie się przed ryzykiem wzrostu cen ropy, pojawiły się w ofercie dla kierowców i są równie dostępne, jak zwykłe programy lojalnościowe. Choć w pierwszej chwili wydaje się to bezsensowne - biorąc pod uwagę psychologiczne mechanizmy natury ludzkiej, firma handlująca ryzykiem sama ryzykuje niewiele, a w przypadku powodzenia zyski mogą być ogromne.