Halo, nazywam się Klient…
Stara prawda głosi, że gdyby klienci zaczęli kupować jedynie to, czego naprawdę potrzebują, światowa gospodarka popadłaby w kryzys, z którego nie mogłaby się podźwignąć. Dla rynku klient jest bogiem: on powołuje do życia i on je odbiera. Dlatego też wiedza o klientach nie zamyka się już w zwykłym “nasz klient - nasz pan”. To potężne kompendium na temat tego, jaki klient jest i jakim może być, jeżeli odpowiednio się go “skategoryzuje”.